Paula Gorycka zdobyła brązowy medal w wyścigu orliczek podczas odbywających się w kanadyjskim Mont-Saint-Anne mistrzostw świata w kolarstwie górskim. Wygrała Szwedka Alexandra Engen.
Polka rozpoczęła wyścig dobrze, ale w końcówce pierwszej rundy zaliczyła upadek i rywalki jej odjechały. Przez połowę dystansu Paula jechała na piątej pozycji, a prowadziła Annie Last. Brytyjka zaczęła słabnąć w końcówce wyścigu, aż w końcu dogoniła ją Alexandra Engen. Gorycka zaczęła się zbliżać do medalowej pozycji. Sprawę ułatwiły jej problemy Szwajcarki Vivienne Meyer, która spadła na dalsze miejsce.
Na finałowym okrążeniu Engen odjechała bez problemu od Last, a walka o brąz rozegrała się pomiędzy Gorycką a Słowenką Tanją Zakelj. Polka pomimo problemów technicznych i kilku upadków była wyraźnie mocniejsza i w końcówce zdołała zgubić rywalkę, wpadając na metę z bezpieczną przewagą dającą jej brązowy medal.
Bardzo dobrze wypadła również nasza druga reprezentantka. Katarzyna Solus-Miśkowicz zajęła wysokie dziewiąte miejsce.
28.08.10 odbył się maraton w Wieluniu. Wystawiliśmy liczną delegację , co nie chciało się przełożyć na jakość , zwłaszcza mojego wyścigu. Pogoda była obrzydliwa , bo padał deszcz i piździało ale na szczęście na czas zawodów przestało padać. Trasa zawierała bardzo dużo błota, które jęczało w napędach. Wyniki zawodów jak niżej:
III Otwarte Mistrzostwa Dolnego Śląska w Maratonie MTB im. Artura Filipiaka (Fisha) już za nami. Na rozegranych w niedzielę, 15 sierpnia zawodach w Zieleńcu, oprócz licencjonowanych kolarzy oraz kadry narodowej MTB kobiet, stawili się również amatorzy. W imprezie honorowo wystartowały najlepsze nasze zawodniczki: Maja Włoszczowska, Ola Dawidowicz, Magdalena Sadłecka, Paula Gorycka i Katarzyna Solus, zabrakło tylko Anny Szafraniec. Była to dla nich jedna z ostatnich prób przed Mistrzostwami Świata w Kanadzie, na które wylatują 28 sierpnia. Tuż po starcie spadł rzęsisty deszcz, który dodatkowo jeszcze powiększył i tak spore już ilości błota, zalegające na trasie na skutek wcześniejszych ulew, jakie nawiedziły ostatnio Dolny Śląsk. Zawodnicy, którzy wybrali dystans mini mieli do pokonania trasę o długości 33 km i prawie 800 metrów przewyższenia. Nasz klub tym razem reprezentowali: Marcin Niemiec, który w kategorii wiekowej M2 (19 - 29 lat) zajął 10 miejsce, uzyskując czas 1:31:27 (11miejsce w klasyfikacji open). Ryszard Długosz, w kategorii wiekowj M4 (40 - 49 lat) zajął 1 miejsce z czasem 1:33:58 (18 pozycja w klasyfikacji open). Dominika Niemiec, kategoria wiekowa K1 (13 - 18 lat), czas 1:55:27 zajęła 3 miejsce (w kategorii open kobiet miejsce 5).
Na koniec organizatorzy sprawili dekorowanym zawodnikom miłą niespodziankę. Nagrody, puchary i dyplomy były wręczane przez Nasze kadrowiczki. Życzymy Im powodzenia na mistrzostwach.
20 jubileuszowy wyjazd na Śnieżkę za nami. Aby zdobyć szczyt Karkonoszy trzeba pokonać 1000 metrów przewyższenia na odcinku niespełna 14 km. Przy zmiennej pogodzie (na dole bardzo ciepło, na górze bardzo zimno) na starcie pojawiło się tym razem ponad 330 uczestników (w poprzednich edycjach Karkonowski Park Narodowy wyznaczał limity na poziomie 500 uczestników). Trasa jak zwykle rozpoczynała się w centrum Karpacza,
Z powodu bardzo obfitych opadów deszczu, dzisiejsze zawody zostały ostatecznie odwołane. Początkowo organizator przesunął start na godz. 11:30, następnie na 14:00 aby na koniec zawody odwołać. Najbardziej uciszyła się nasza młodzież, która ze wzgl. na panujące warunki nie została w ogóle zgłoszona do startu. Na dzisiejszą edycję przyjechało do Świeradowa aż 13 osób z naszego klubu. Ale jak to mówią co się odwlecze to ...